astanga joga

o mnie:

Nie pamietam powodu, ktory sprawil, ze zainteresowalam sie joga. Ale dziwnym zbiegiem okolicznosci trafilam od razu na zajecia Ashtangi, ktora 6 lat temu nie byla wcale tak znana. Pamietam za to dokladnie dwie mysli po tych zajeciach: ze bede cwiczyc regularnie i ze kiedys naucze sie tym dzielic. To postanowienie sprawilo, ze obolala wrocilam nazajutrz na poranna praktyke, a teraz pisze te notatke o sobie do osob z ktorymi moge sie tym, co zawdzieczam praktyce Ashtangi, dzielic na prowadzonych przez siebie zajeciach. Na kursach i warsztatach wspanialych nauczycieli poglebialam wiedze, a podroze do Mysore pozwolily mi znalezc sie jeszcze blizej zrodla tej odmiany jogi. W zyciu kieruje sie pasja, podejmujac decyzje intuicja, a codzienna praktyka daje mi energie, spokoj, duzo radosci. Uwazam, ze to w zyciu sie liczy, wiec po prostu czesto rozwijam mate i robie to, co kocham: dziele sie miloscia do jogi, zyskuje energie do wspinania sie po skalach, uwieczniam chwile na fotografiach, w domu spedzam godziny przy garach, oddycham gleboko i staram sie nie narzekac, bo obiektywnie rzadko tak naprawde mamy ku temu powody. Gdy czuje sie gorzej joga koryguje ten stan, innym razem jest wewnetrzna obserwacja siebie, mimo zmieniajacego sie zycia jest jego nieodlaczna czescia. Warto miec cos stalego.

code and design by ad